O nas

Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, 
przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie. - M. Siegal


  Jestem lekarzem weterynarii. Zwierzęta zawsze były dla mnie jak " bracia mniejsi", jednak największym uczuciem darzyłam psy. W dzieciństwie zawsze był przy mnie pies, sprawiając mi swoją obecnością wiele radości. Teraz mając swój dom wprowadziłam do niego pięknego berneńczyka - suczkę o imieniu Cleo. Sunia okazała się wspaniałym psem o wielkim sercu, kochający całą rodzinę, wielką przytulanką dla dzieci oraz wiernym i oddanym towarzyszem. 
Nie doświadczyłam do tej pory takiego przywiązania czworonoga do właściciela. Kupując Cleo dużo czytałam o rasie berneńskich psów pasterskich i spotykałam się z opiniami o dużym przywiązaniu tych psów do ludzi. Jednak rzeczywistość przerosła wszelkie oczekiwania. Nasza sunia chce spędzać z nami cały czas i nie odstępuje nas na krok, a jej radość kiedy nas wita choćby po paru minutach nieobecności jest tak ogromna jakby niewidziana nas długi czas. Widok ten zawsze wywołuje ciepło w sercu i uśmiech na twarzy, widząc tą bezgraniczną miłość jaką może dać tylko pies. Mając takiego towarzysza przy sobie, łatwiej iść przez życie.


  Widząc wszystkie walory mojej " Cleosi" pomyślałam że byłoby "grzechem" , nie przekazać tych cech jej potomstwu, a tym samym dać możliwość innym ludziom cieszyć się tak cudownymi psami - dlatego pomyślałam o hodowli. W czerwcu 2013 roku nasza "Cleosia" spełniła wszystkie wymogi hodowlane i została zarejestrowana w Związku Kynologicznym w Polsce jako suka hodowlana. Potem pozostało już tylko zarejestrowanie hodowli psów rasowych .Nadaliśmy jej nazwę "Imperium Rzymskie". Nazwa ta nie jest przypadkowa ma bowiem nawiązywać do rysu historycznego rasy berneńskich psów pasterskich, których przodkowie dotarli na tereny Szwajcarii wraz z legionami rzymskimi.



   Mamy nadzieję, że doczekamy się szczeniaczków, które dadzą zarówno nam, jak i przyszłym właścicielom wiele ciepła fizycznego płynącego od tych futrzastych czworonogów a przede wszystkim ciepła płynącego z ich bezgranicznych, naprawdę olbrzymich, gorących i oddanych serc.